Kolejny sukces w Patagonii

W ramach kolejnych działań patagońskich, wykorzystując drugie okno pogodowe udało się Kubie Radziejowskiemu i Marcinowi Tomaszewskiemu zdobyć Aguja Poincenot drogą Whillansa. Tym razem okno było bardzo krótkie i nie tak dobre – wiatr, zimno, dużo świeżego śniegu w ścianie – tak, że wiele zespołów zrezygnowało z działania tego dnia.

Przewodnikowe trudności oscylują wokół stopnia M4/5, skała 5+, 550m. Jednak według chłopaków, którzy wspinali się w zimowych warunkach, całość w rakach i z dziabami, w tych okolicznościach trudności drogi były nie mniejsze niż M6, a wspinaczka dostarczyła emocji i walki z żywiołem. Na szczycie zameldowali się po niecałych 9 godzinach od wyjścia z namiotu na Paso Superior. Po kolejnych 5 godzinach byli z powrotem na przełęczy. Warunki były trudne, ale satysfakcja z kolejnego szczytu duża. Był to drugi szczyt (po Cerro Torre) zdobyty przez zespół w ciągu 10 dni od przybycia na miejsce.

Teraz prognozy są jednoznaczne i nie dają większych szans na pogodę przez najbliższe 12-14 dni. Chłopaki zapewne zaczną wracać po upewnieniu się, że w najbliższych dniach nic dobrego na miejscu nie może ich czekać.

Dodane przez:
notonic

komentarze 3 do “Kolejny sukces w Patagonii”

  1. Majki
    07-12-2012 o godz. 15:55, Michal pisze:

    Ale czad! GRATKI :)!

  2. jusza
    07-01-2013 o godz. 08:24, jusza pisze:

    Hej,

    Dołączam się do gratulacji.
    Kiedy pokazujecie foty i w ogóle kiedy można posłuchać o tej wyrypie?

    j

  3. jakub radziejowski
    07-01-2013 o godz. 11:38, jakub radziejowski pisze:

    http://www.uka.pl/?p=6030
    zapraszam 🙂

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby komentować.

Wszystkie Wpisy


archiwum starej strony UKA

Szukaj