Gritstone

Gritstone

opracowanie: Maciej Bazała
zdjęcia: Maciej Bazała

Rejon

Rejony gritowe, północna Anglia:

Stanage: ******
Froggatt: ******
Almscliff: ******
Rylstone: ******
Caely Boulders: ******

Rodzaj wspinania

Stanage: Najsłynniejszy rejon gritowy o wielkich tradycjach – tu wspinaczkę sportową uprawia się od XIX wieku… Najdłuższe drogi w tym rejonie (do 23 m.) są w ogóle najdłuższymi w tego rodzaju skale. Gritstone posiada świetne właściwości tarciowe, naturalna rzeźba (mnogość pionowych i poziomych rys) umożliwia dobrą asekurację na drogach klasycznych. Stałych punktów asekuracyjnych zasadniczo tutaj nie ma. Mamy za to świetną szkołę wspinaczki z klinowaniem rąk i nóg. Do najznaczniejszych przykładów dróg wspinaczkowych należą: Heaven Crack (VD), Hollybush Crack (VD), Robin Hood Right-hand Buttress Direct (HS), Crack and Corner (HVD) – stosunkowo mocno wyślizgane. Mniej śliskie są: Congo Corner (HVS 5b), The Scoop (HVS 5a), Hargreaves Original Route (VS 4c). Dla bardziej wprawionych (także psychicznie) wspinaczy: Flying Buttress Direct (HVS 5b), Tippler (E1 5b) i Dangler (E2 5c).

Froggatt: to sąsiadujący ze Stanage próg skalny, o nieco mniejszych rozmiarach – do 17 m. wysokości. Dawniej, część tej grupy skalnej była wykorzystywana jako kamieniołom, stąd we Froggatt spotkać można różnorodne formacje skalne. Miejsce to jest jednak znane z wyjątkowo ciekawych ruchów w płytach. Korzystna wystawa umożliwia wspinaczkę nawet w zimowe, lecz pełne słońca dni.

Przygodę we Froggatt zacząć można od Sunset Slab (VS 4b), dalej Three Pebble Slab (E1 5a), a jeżeli umiejętności pozwolą, to Long John’s Slab (E3-ish 5c), Downhill Racer (E4 6a) i Hairless Heart (E5 6a). Za najpiękniejsze wspinaczki uważa się: Valkyrie (HVS 5a) i Beau Geste (E7 6c).

Almscliff: nieduża grupa skalna, położona na niewysokim wzgórzu, gdzie udało się poprowadzić aż 100 dróg wspinaczkowych! Najciekawsze to: Great Western (HVS 5b), Fluted Columns (VD) i Wall of Horrors (E3). Bardzo ciekawe miejsce do uprawiania boulderingu.

Dokładne położenie oraz dojazd

Hrabstwo Derbyshire, park narodowy Peak District. Stanage, Froggatt.
Położenie: kilkanaście kilometrów na zachód od Sheffield;
Dojazd: od północy drogą nr B6054 z Sheffield do Calver, w lecie z dworca głównego w Sheffield kursuje regularnie autobus: Stanage Bus.
Mapa – dostępna pod adresem: http://www.streetmap.co.uk

Hrabstwo Yorkshire: Almscliff, Rylstone, Caely Boulders – położone w pobliżu rejony, z których najsłynniejszy to Almscliff.
Położenie: w połowie drogi pomiędzy Leeds a Harrogate.
Dojazd: najlepiej samochodem, skręcając z drogi Otley – Harrogate na skrzyżowaniach Otley-Harrogate Road na zakręcie North Rigton, bądź w Gravelly Hill Lane. Specjalne miejsce do parkowania po zachodniej stronie grupy skalnej. Najbliższy przystanek autobusowy oddalony jest o 30 minut marszu – w miejscowości Huby.
Mapa – dostępna pod adresem: http://www.streetmap.co.uk

Prywatne doświadczenia

Jedna z najpiękniejszych dróg w gricie: Great Western (**** HVS 5a) – w przewodniku „Yorkshire gritstone” maksymalna liczba gwiazdek wynosi ***. Tylko dla tej jedynej drogi zaproponowano ****.

Niewątpliwie najpiękniejsze jest Stanage – to niesamowite miejsce: 20 – 23 m. próg skalny o długości 6km., stanowiący granicę między hrabstwami Yorkshire i Derbyshire. Yorkshire jest w tym miejscu jednym, płaskim polem wrzosów aż po horyzont; po czym nagle teren urywa się gritowym progiem i schodzi w dolinę, za którą jest już kraina wzgórz – Derbyshire. Niesamowite widoki!

Kilka uwag, co do skali wspinaczkowej: jest ona dwuczłonowa – tradycyjna. Pierwszy człon określający piękno drogi i jej powagę (prawdopodobieństwo zrobienia sobie krzywdy), a drugi stanowi notę czysto techniczną. I tak:

  • HS (hard severe)- łatwo się asekurować,
  • HVS (hard very severe)- – trzeba się trochę postarać, ale z mechanicznymi kośćmi nie ma problemu.
  • E1 – trzeba już stosować patenty w stylu roksy nr 1 i 2 osadzane w bliskich szczelinach i służące jako jeden punkt asekuracyjny.
  • Jak musi wyglądać E 10?

Wycena techniczne wygląda podobnie, jak skala francuska, przeciętnie jednak, w Anglii wycena jest obniżona o 2 stopnie, przy czym w Yorkshire – 3. I tak w Stanage 5b = francuskie 6a, natomiast to samo 5b w Almscliff będzie bardziej przypominało już francuskie 6b.

Lipiec i sierpień 1998 spędziłem w Leeds, odbywając praktykę studencką w jednym z tamtejszych szpitali. W Anglii spotkałem się z niezwykłą uprzejmością i gościnnością. Z jednej strony na pewno dobrze się złożyło, że lekarz, który kierował moim stażem, sam był wspinaczem i mogliśmy razem jeździć w skałki, a z drugiej – wszyscy w najbliższym otoczeniu (także wspinaczkowym) chętni byli do pomocy i pokazywania innych rejonów. Na pomoc miejscowych na pewno można liczyć!

Noclegi i inne patenty

Uważam, że wspinanie w gricie najlepiej potraktować jako dodatek do zajęć wykonywanych w nieodległym mieście, lub „objazdowo”. W drugim przypadku trzeba szukać pól namiotowych BMC, choć miejscowi czasem sypiają na dziko (na przykład w Stanage istnieje skalna jaskinia, w której można schronić się przed deszczem), to jednak z jednej strony nie jest dozwolone, a z drugiej – w sąsiedztwie większości skał trudno o wodę pitną. Należy zwykle zabrać jej zapas ze sobą, bo często nie ma nawet możliwości kupienia czegoś do picia na miejscu.
Najbardziej praktyczne jest chyba robienie zakupów w TESCO (najtańsze supermarkety w Anglii).
Ceny ścianek wspinaczkowych w Leeds: bouldering – 3 funty; cała ściana poza godzinami szczytu 3,75 funta; w godzinach szczytu 4,75 funta.

Przewodniki i mapy, strony www

http://www.ukclimbing.com/databases/crags

Inne

Na dni odpoczynkowe można zaplanować wycieczki po okolicy: przede wszystkim wędrówki po parku narodowym Peak District – wszak to właśnie są „Wichrowe wzgórza” ze słynnej książki Emilliy Brontë. Dłuuugie spacery ścieżkami wijącymi się wśród wrzosów, wyprowadzającymi na coraz to nowe pagóry.
Chatsworth: w hrabstwie Derbyshire – pałac z niezwykle ciekawym ogrodem (tu dowiemy się, co oznacza słowo „pinetum”…)
York: słynne stare miasto uniwersyteckie w Yorkshire, z najważniejszą, obok Canterbury, średniowieczną katedrą (witraże!).
Whitby: port na wschodnim wybrzeżu Anglii, skąd kapitan Cook wyruszał w swoje słynne podróże – małe, ale niezwykle urokliwe.
Harrogate – miejscowość uzdrowiskowa – klimat jak w Ciechocinku, choć może trochę więcej ciekawych letnich wydarzeń…
Same Leeds i Sheffield nie są szczególnie ciekawe – jako dawne przemysłowe miasta posiadają szarą zabudowę, także w porównaniu z Londynem, czy Edynburgiem, jest tam znacznie mniej ciekawych wydarzeń artystycznych. Niemniej do Sheffield jeżdżą studiować ci, którzy myślą o wspinaniu!
W Sheffield istnieją dwie dobre ściany wspinaczkowe: „The Foundry” i „The Edge”. Polecam tę drugą, ze względu na szczególnie rozbudowany panel boulderingowy.

Galeria

bouldering_w_almscliff_resize.jpg w_stanage_z_miejscowym_resize.jpg  
Bouldering w Almscliff
arch. Maciej Bazała
W Stanage z miejscowym
arch. Maciej Bazała

Dodane przez:
Marek

Jeden komentarz do “Gritstone”

  1. kivak
    25-06-2013 o godz. 18:51, kivak pisze:

    Wspinam sie w Gricie juz od kilku lat, postanowilem wiec cos tutaj dodac i wyjasnic.
    Po pierwsze, Najwyzsze gritowe skaly sa w Zachodnim Peak District – Roaches i Hen Cloud. Dochodza tam do 36m w lini prostej. Jest tez troche gritu w Walii, w okolicach Rhinog Fawr i to sa podobno najwyzsze gritowe sciany, ale nie znam nikogo, kto by sie tam wspinal.
    Po drugie, Na samym Gritstone jest duzo, duzo wiecej stanowisk, niz te piec powyzej. W sumie o Rylstone dowiedzialem sie bardzo niedawno, a o Caley Crag dowiedzialem sie dopiero teraz. Ja bardzo lubie Froggatt (urokliwe miejsce, osloniete drzewami, o najdrobniejszym gricie), polecic moge tez Roaches, Hen Cloud i Ramshaw Rocks (tutaj jest najbardziej skorozerny, szorstki grit). Pierwsze jest oblegane, ale dwa pozostale sa zazwyczaj ciche ale tez zielone. Godne polecenia sa rowniez: Burbage, Millstone, Higgar Tor (wszystkie w promieniu kilku mil od Stanage), do tego znane z filmu Hard Grit: Ilkey i Black Rocks. Pierwszy z pubem tuz przy skalach (The Cow and The Calf), drugi o swietnej skale (slynna Gaia i Meshuga), ale niestety brudny i zasmiecony (blisko Derby).
    Po trzecie, opis Stanage powyzej, to zaledwie Stanage Popular, im dalej od tego konca, tym mniej ludzi i mniej wyslizgana skala. Gritstone jest miekki i jako, ze wiekszosc wspinaczy w UK wspina sie ponizej poziomu VS, to od tego poziomu mamy skale lepsza i mniej naruszona przez tabuny na Stanage Popular. Dla poczatkujacych polecany jest Birchen Edge, bylem raz i raczej nie wroce – tam to jest dopiero wyslizgany grit.
    Po czwarte: warto zwrocic uwage na ceny, tesco nie jest najtanszym marketem w Anglii (aldi, asda, czy lidl), a ceny scianek skoczyly o srednio dwa funty.

    Krotka wzmianka o brytyjskiej, tradycyjnej skali wspinaczkowej. Generalnie, jesli spotkamy sie z np. z E1 5b, to jest to „standard grade”, ale jesli zobaczymy E1 5a lub nawet E1 4c, to oznacza, ze choc latwiejsze technicznie, protekcja jest albo slaba, albo nieistniejaca, albo zbyt nisko, albo po trudnosciach i do tego droga jest dluga i niebezpieczna – z drugiej strony E1 5c, czy E1 6a (spotkac mozna i E1 6b) oznacza, ze choc trudne techniczne, te drogi sa tak bezpieczne, a do tego maja dobre miejsca restowe, ze wartosc E jest zanizona (sa przeciez bardzo „odwazne” E6 6b, albo bardzo dlugie i wyczerpujace E8 6b).

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby komentować.